Drugi post z Summer Diaries dzisiaj! Następny jutro lub we wtorek. To taki mały maratonik na koniec roku ;* Nie przedłużając, zapraszam do posta.
The second post from Summer Diaries today! I will post next tomorrow or on Tuesday. This is a little maraton at the end of the year :* Let's skip to the post.
Ja: Kate! Słuchaj, jestem w ciąży!
Me: Kate! I'm pregnant!
Kate: To wspaniale! Kiedy poznasz nas z tatą?
Najpierw muszę sama go znaleźć.
Kate: That's fantastic! When are you going to introduce the father?
First, I need to find him.
Reakcja Jess była podobna.
Jess reakcion was similar.
Jess: Nic się nie martw, poradzimy sobie! A teraz biegnij do domu bo zmarzniesz!
Jess: Don't worry, it's going to be ok! And now run inside or you will freeze!
Znalazłam karteczkę z numerem telefonu! Niestety nikt nie odbierał.
I found a note with a phone number! But no one answerd.
Wybrałyśmy się z dziewczynami do restauracji. Dawno nie byłyśmy gdzieś razem.
We went to the restaurant together. We didn't hang out with each other for a long time.
Kate to prawdziwa kociara.
Kate is a real cat lover.
Jess pojechała na szczepienie przeciw alergii.
Jess went to the hospital to heal her allergy.
A ja poszłam zbierać kwiaty. (Jezu, jakie to zdjęcie jest śliczne <3)
And I went to collect some flowers. (This photo is so beautiful! <3)
{Uwaga teraz sesja zdjęciowa}
{Warning a photoshoot}
Przyroda budzi się do życia.
Nature is getting awake.
Czy to jest zombie?!
Is that a zombie?!
"Jessika Gotuje" powraca!
"Jessika is Cooking" is back!
Tym razem robi naleśniczki.
This time - pancakes.
Pychotka!
Delicious!
Dziewczyny jadą do pracy, a ja zostaje w domu na urlopie rodzicielskim.
Girls are going to work, and I'm staying at home.
Zamiast siedzieć bezczynnie wyszłam do parku na festiwal wiosny.
A tam... Czy to on?
Instead of sitting and doing nothing, I went to the park to see the Spring Festival.
And there... Is that him?
Dam, dam, dam!
Da, da, da!
Do następnej noci!
See you in the next note!





















Historia robi się coraz ciekawsza. Czekam na dalsze części :3
OdpowiedzUsuńPS zapraszam do mnie później. Nową serię szykuje
Zauważyłam właśnie zmiane w wyglądzie Twojego blogaska i bardzo się cieszę, że powracasz do blogosfery :* Co do Summer to powiem, że Riven nieźle jej namiesza w życiu... (pamiętasz może jak kiedyś dawałaś propozycje imion? Na pewno z nich skorzystam ;) )
UsuńOoo jaki miło. Oj ciekawe co ten Riven zrobi :3
Usuń