#59 Nowi członkowie rodziny i pożegnania z kolejnymi... Zbuduj Newcrest Challange / New family members and saying goodbye to the old ones... Let's Build Newcrest Challange

Hejo! Hi!
Do wykonania dzisiejszego posta musiałam cofnąć się do samych początków bloga, do pierwszego posta z rodzinką Mattidall. Powiem Wam, że miło tak spojrzeć na stare notki, porównać zdjęcia które robiło się kiedyś i dzisiaj, zobaczyć progres który się wykonało. Polecam wszystkim taką podróż w przeszłość nie tylko na moim, ale i na Waszym blogu (jeśli oczywiście go posiadacie).

W poniedziałek pojawi się post specjalny, przedstawiający postacie, które dopiero pojawią się w serii.

To make todays post I had to go back to the beginings of this blog, to the first post with the Mattidall family. I have to tell you that it was really nice to see the old notes, compare the photos that I was making then and now, to see a progress that I made. I recommend this kind of time travel not only on mine, but at your own blog, too (if you have one of course).

On Monday there'll appear a special post, with introduction of new characters, that'll appear soon.


Wierzbowa Zatoczka - Dom Mii i Jennifer
Willow Creek - Mia and Jennifer's house

Jennifer i Mia odwiedziły dom dziecka wiele razy i w końcu się udało. Otrzymały prawa do opieki nad cudowną dziewczynką - Willow.
Jennifer and Mia visited the care home many times and they finally succeed. They adopted a sweet girl - Willow.


Mała jest nieśmiała, a cała sytuacja jest dla niej bardzo nowa. Ale powoli zaczyna przywiązywać się do swoich nowych mam.
She is very shy, and all the situation is new for her. But she is slowly getting attached to her new moms.



Zbliżenie na buzię Willow. Dziewczynka ma heterochromię.
A closeup for Willow's face. She has heterochromia.


-Proszę, proszę, proszę...
-Please, please, please...


-Uch, czemu to musi tyle trwać?
-Ugh, why does it take so long?


-Nie wierzę. Nie wierzę, nie wierzę, nie wierzę!
-I don't believe it. I don't, I don't, I don't!


-Mia!
-Ło, spokojnie! Co się dzieje?
-Mia!
-Wow, easy there! Whet's going on?


-Jest pozytywny Mia. Pozytywny! Zabieg zadziałał! Rozumiesz co to znaczy?
-Będziemy miały dziecko.
-Będziemy miały dziecko!
-It's positive Mia. Positive! The surgery worked! Do you know what it means?
-We're going to have a child.
-We're going to have a child!


-Nie mogę w to uwierzyć. Będziemy miały maluszka!
-Cieszysz się?
-Oczywiście, że tak Jenny!
-I can't believe it. We are going to have our own kid!
-Are you happy?
-Of course I am!


Willow trochę zszokowana, tyle zmian na raz! Ale oczywiście podziela radość mam :)
Willow is a little bit shocked, so many changes at once! But she is happy too :)

Newcrest - Rezydencja Mattidall
Newcrest - The Mattidall Residention

To zdjęcie bardzo mi się podoba. Celeste z parasolką <3
I really like this photo. Celeste with an umbrella <3



Marta zarządziła wycieczkę rodzinną na wolontariat. Chciała spędzić trochę czasu ze swoją rodziną i oddalić myśli od śmierci J-a.
Marta organised a family trip for volunteering. She wanted to spend some time with her family and forget about J-s death, just for a moment.  


Mocno się rozpadało, a rodzinka pomagała w sprzątaniu plaży.
It started to rain heavly, and the family was helping with cleaning a beach.



Marta upiekła ciasteczka z cukrem i wszyscy usiedli przy herbacie. Jak widać nastroje nie były zbyt dobre, ale przynajmniej było ciepło, sucho i rodzinnie.
Marta baked cookies and they all sat together in the living room. As you can see theyr moods weren't too good, but at least they were together, and it was warm and dry. 


Nad ranem Marta pożegnała się z simowym światem i dołączyła do swojego męża...
In early morning Marta said goodbye to the simworld and joined her husband... 



💔💔💔


Przynajmniej teraz są razem.
At least they are together now.
[*]{Zapraszam na przegląd zdjęć z Martą}[*]
[*]{I invite you to see some photos with Marta}[*]




































*Początkowe zdjęcia wygrzebałam jeszcze z początków tej serii, więc mają trochę inny format.*
*The first photos i got from the beginings of this series so they have a different size*

Do zobaczenia!
See you!

2 komentarze:

  1. Jesteś! Tak się przestraszyłam, że porzuciłaś bloga, jak przez 2 tygodnie nie dawałaś znaku życia!
    Kamień z serca.
    Szkoda Marty...ale żyje się dalej.
    Lubię takie wspominki. Bardziej w formie filmów, ale na blogu też są świetne!
    Pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie porzuciłam bloga, miałam tylko cięższy start w trzecią klasę gimnazjum 😥 Myślałam o zrobieniu filmu, ale to bardzo czasochłonne i musiałabym pobrać jakiś program... W każdym razie ta forma też mi odpowiada i cieszę się, że tobie tak samo ;)
      Buziaki!

      Usuń

Jestem otwarta na wasze propozycje i uwagi dotyczące bloga :)
I'm waiting for your suggestions and comments about the blog :)

#75 Zwierzaki Schroniskowce - Część Druga. / Shelter Pets - Part Two

Hejo!  Hi! Dzisiaj coś, co zapewne pamiętają tylko osoby, które są ze mną na blogu od baardzo dłuższego czasu. A mianowicie: powrót ...